Sir Paul McCartney skrytykował mistrza kuchni, Gordona Ramsaya, za jego uwagę na temat wegetarian. Eks-Beatles jest wegetarianinem od 30 lat.
Ramsay, który jest gwiazdą programu kulinarnego Hell's Kitchen i słynie z ostrych wypowiedzi, powiedział: "Nie wybaczyłbym mojej córce, gdyby wyszła za wegetarianina". Co więcej, kucharz dodał, że ukarałby swoje dzieci, gdyby nagle przestały jeść mięso. McCartney stwierdził, że jest skłonny wybaczyć Ramsayowi jego "głupie wypowiedzi" i dodał: "Byłbym szczęśliwy, gdyby wszyscy ludzie zostali wegetarianami. Świat byłby wtedy lepszy".
Najmłodsze dziecko Sir Paula, czteroletnia córka Beatrice, jest weganką.
wtorek, 2 września 2008
Paul kontra szef kuchni
poniedziałek, 1 września 2008
Chłopak znikąd
Potwierdzono, że powstanie obraz o wczesnych latach życia Johna Lennona. Film ma nosić tytuł "Nowhere Boy".
Akcja obrazu będzie się koncentrować na wczesnym okresie życia Lennona, gdy przyszły wokalista i gitarzysta The Beatles żył w Liverpoolu, wychowywany przez swoją ciotkę. Reżyserem filmu ma być Sam Taylor-Wood. Zdradziła ona, co zamierza pokazać w obrazie: "Kobiety we wczesnym życiu Johna, które miały duży wpływ na jego charakter. Chcę pokazać mocne i słabe strony tych relacji".
Trwają już castingi do "Nowhere Boy". Obraz wyprodukuje Ecosse Films.
Zaczerpnięte z Onet.pl
Wcale się nie żeni
Paul McCartney wyjaśnia, że nie ma zamiaru ożenić się z dziedziczką Nancy Shevell.
Plotka głosiła, że para ma się pobrać w kwietniu. Wcześniej widziano McCartney’a na zakupach w sklepie z biżuterią S.J. Phillipsa. Co więcej, oboje poprosili o błogosławieństwo rodzinne po powrocie z wycieczki po Stanach Zjednoczonych, którą odbyli w sierpniu tego roku.
Jednak reprezentant McCartney'a orzekł, że nie będzie żadnego ślubu: "Byłoby nonsensem, gdyby pobrali się już teraz".
McCartney rozstał się z ex modelką - Heather Mills na początku tego roku, a jego nowa ukochana wciąż walczy o rozwód z amerykańskim prawnikiem- Brucem Blakemanem.
Zaczerpnięte z Onet.pl
Z Carlą Bruni
Carla Bruni będzie promować swoją najnowszą płytę występując z takimi legendami, jak Paul McCartney i Metallica.
Była modelka i obecna żona prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego wystąpi w programie "Later… with Jools Holland" brytyjskiej telewizji BBC, w którym zaproszeni goście improwizują z grającym na fortepianie gospodarzem.
Bruni, która niedawno pojawiła się na okładce brytyjskiej i amerykańskiej edycji magazynu "Vanity Fair", ma wykonać kilka piosenek ze swojego trzeciego krążka "Comme Si De Rien N'etait".
Podczas tego samego nagrania gośćmi Hollanda będą również członkowie amerykańskiej formacji metalowej oraz legendarny Beatles z producentem i basistą Martinem Gloverem.Zaczerpnięte z Onet.pl
wtorek, 26 sierpnia 2008
Kontrakt
Jak podejrzewają specjaliści pierwszy w historii kontrakt Beatlesów osiągnie na najbliższej aukcji bajeczną kwotę 500 tysięcy dolarów.
Historyczny dokument podpisany był przez całą "Wielką Czwórkę": Johna Lennona, Paula McCartneya, Georgea Harrisona i Ringo Starra w styczniu 1962 r.
Podpisani są tam również ojcowie Harrisona i McCartneya, ponieważ gwiazdy były jeszcze niepełnoletnie.
Podpis Epsteina jest o 8 miesięcy późniejszy z powodu opóźnienia w podpisywaniu umowy dotyczącej nagrania płyty z EMI. Sprzedawany dokument jest prywatną kopią Epsteina i pójdzie pod młotek w Fame Bureau.
Zaczerpnięte z Onet.pl
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Dziadkiem po raz szósty
Legendarny muzyk wrócił niedawno ze Stanów Zjednoczonych do rodzinnej Anglii, aby powitać na świecie trzecie dziecko jego najstarszej córki, Mary. W trakcie wizyty McCartneyowi towarzyszyła jego obecna partnerka, Nancy Shevell.
- Paul jest wniebowzięty - czytamy na łamach magazynu "Daily Mirror". - Nie mógł się doczekać, kiedy wskoczy do samolotu. Pierwsze spotkanie z wnukiem to dla niego bardzo osobista sprawa, ale kocha Nancy tak bardzo, że chciał, aby przyjechała z nim.
Trzecie dziecko Mary jest już szóstym wnuczęciem dla McCartneya. Gwiazdor jest również dziadkiem trzech pociech jego młodszej córki, 36-letniej projektantki Stelli.
Zaczerpnięte z Onet.pl
środa, 13 sierpnia 2008
Taśma Beatlesów sprzedana
Taśma z nagraniami Beatlesów, która została niedawno znaleziona na jednym ze strychów w Liverpoolu, znalazła nowego nabywcę. Szczęściarz musiał zapłacić za nią 23 tys. funtów.
Na taśmie uwieczniono m.in. Johna Lennona i Paula McCartney'a wykonujących piosenkę I'll Follow The Sun. Pod koniec utworu słychać, jak muzycy wybuchają śmiechem.
Inne kompozycje, które znalazły się na 30-minutowej taśmie, to m.in. I Feel Fine, I'm A Loser oraz Don't Put Me Down Like This.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
Katy Perry dorównała The Beatles
Gwiazda popu Katy Perry dorównała The Beatles na listach przebojów. W czwartek, 7 sierpnia, 23-latka z piosenką I Kissed A Girl prowadziła na liście 100 najlepszych kawałków już siódmy tydzień.
Utwór Katy Perry rywalizuje teraz z The Beatles o tytuł singla, który najdłużej w historii rocka zajmował 1. miejsce według zestawienia Capitol Records.
Wielka Czwórka królowała na listach przebojów siedem tygodni w roku 1964 z kompozycją I Want to Hold Your Hand.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
piątek, 1 sierpnia 2008
McCartney i Starr zablokowali wydanie filmu
Paul McCartney i Ringo Starr nie zgodzili się na ponowną publikację filmu Let It Be.
Słynny dokument, który miał być reportażem z pracy Beatlesów w studio nagraniowym, a ostatecznie stał się ilustracją silnych napięć w bliskiej rozpadu grupie, zawiera sceny kłótni pomiędzy McCartneyem i Georgem Harrisonem oraz zdjęcia niezainteresowanego sprawami zespołu Johna Lennona z Yoko Ono.
Po raz pierwszy film trafił do kin na początku lat 70., zaś w następnej dekadzie ukazał się na płytach video, jednak dwaj żyjący członkowie legendarnej formacji postanowili zablokować jego wydanie na DVD.
- Beatlesi ciągle są ważną marką, więc Paul i Ringo uznali, że nie powinno się przypominać ludziom mrocznej strony zespołu. Żaden z nich nie był zachwycony perspektywą pokazywania filmu o skłóconych Beatlesach - cytuje brytyjska gazeta Daily Express.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
Piosenka na aukcji
Unikatowe nagranie śmiejących się członków grupy The Beatles zostanie wystawione na licytację.
Znaleziona na strychu taśma z 1964 roku, na której słychać, jak John Lennon i Paul McCartney śmieją się histerycznie w trakcie nagrywania piosenki I'll Follow The Sun, może osiągnąć cenę ośmiu tysięcy funtów.
- Na taśmie wyraźnie słychać, jak John, Paul i Ringo żartują i wybuchają śmiechem, ponieważ nie radzą sobie z nagraniem - mówi Jon King z domu aukcyjnego Cameo Auctioneers w hrabstwie Berkishire.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
wtorek, 22 lipca 2008
Nie przejął się wiadomością o wyburzeniu domu
Ringo Starr nie przejął się wiadomością o planowanym wyburzeniu jego rodzinnego domu w Liverpoolu.
Budynek przy Madryn Street, w którym perkusista grupy The Beatles spędził pierwsze cztery lata swojego życia, zostanie rozebrany w związku z planowaną przebudową dzielnicy miasta. Organizacja English Heritage, która mogła objąć dom Starra ochroną jako zabytek dziedzictwa narodowego, uznała, że budynek nie ma istotnego związku z legendarną formacją. Sam Starr zapewnia, że nie interesuje go prowadzona przez fanów kampania na rzecz ocalenia jego domu.
- Nic mnie to nie obchodzi. Ludzie zorganizowali wielką akcję, żeby ratować dom, w którym się urodziłem, ale ja nigdy nie widziałem w tym sensu. Po co przenosić dom w inne miejsce? Przecież ja urodziłem się właśnie tam. Mogą zrobić z nim, co chcą, a ja nie zamierzam się tym przejmować - powiedział rockman w rozmowie z Larrym Kingiem.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
poniedziałek, 21 lipca 2008
Nowhere Boy
Dzieciństwo Johna Lennona będzie tematem nowego kontrowersyjnego filmu.
sobota, 19 lipca 2008
Paul McCartney w Izraelu
Eks-beatles Paul McCartney zagra swój pierwszy koncert w Izraelu, po tym jak 43 lata temu władze Izraela zakazały grupie The Beatles występów w tym kraju.
66-letni muzyk jest bliski podpisania kontraktu, na podstawie którego ma zagrać we wrześniu przed prawie 250-tysięczną publicznością w Tel Awiwie - poinformowała w piątek brytyjska gazeta Daily Telegraph.
Na początku roku izraelski ambasador w Londynie wysłał list z przeprosinami do McCartney'a i Ringo Starra oraz do krewnych nieżyjących już George'a Harrisona i Johna Lennona, proponując muzykom zagranie koncertu z okazji 60-lecia powstania państwa Izrael.
McCartney jest zachwycony możliwością wystąpienia w Ziemi Świętej - napisała gazeta. Jako możliwe miejsca występu gazeta podała piłkarski stadion Ramat Gan i Park Hajarkon w Tel Awiwie.
Koncerty legendarnej brytyjskiej grupy zostały zakazane w 1965 r. przez ówczesnego ministra edukacji, który obawiał się, że zespół może doprowadzić do zepsucia moralnego młodych Izraelczyków.
- Zakaz koncertów Beatlesów był dużym błędem - napisał ambasador Ron Prosor w liście. - Straciliśmy szansę usłyszenia muzyki najbardziej wpływowego zespołu minionego wieku - przyznał.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
czwartek, 17 lipca 2008
Wakacyjne Gwiazdy
George Clooney znalazł się na szczycie listy gwiazd najbardziej pożądanych jako towarzysze wakacyjnych wyjazdów. Na liście znalazło się również kilka gwiazd muzyki
Ranking przeprowadziło luksusowe brytyjskie biuro podróży PIVR.co.uk. Pośród faworytów tysiąca głosujących urlopowiczów znaleźli się również sir Paul McCartney, Madonna i Angelina Jolie oraz politycy Nelson Mandela i Barack Obama.
- Te osoby to więcej, niż gwiazdy - tłumaczy wybór klientów szef firmy, James Robinson. - Są utalentowani, zajmują się filantropią, mają ciekawe, złożone życie i dość anegdot w zanadrzu, żeby mieć co opowiadać w czasie obiadu.
Oto lista dziesięciu najbardziej pożądanych towarzyszy wypoczynku:
1. George Clooney
2. sir Paul McCartney
3. Barack Obama
4. Madonna
5. Gordon Ramsay
6. Angelina Jolie
7. Helen Mirren
8. Hugh Laurie
9. Nelson Mandela
10. Daniel Craig
Zaczerpnięte z: Onet.pl
wtorek, 15 lipca 2008
The Beatles zespołem chrześcijańskim?
Z niepublikowanego wcześniej wywiadu z Johnem Lennonem wynika, że legendarny wokalista uważał The Beatles za grupę chrześcijańską.
Muzyk, który w 1966 roku wywołał skandal oświadczając, że jego zespół jest sławniejszy od Jezusa oraz przepowiedział spadek popularności chrześcijaństwa, kilka lat później opisywał w wywiadzie dla kanadyjskiej telewizji zupełnie inne poglądy. W niedzielę (13 lipca) Radio BBC wyemitowało po raz pierwszy taśmę z wywiadem, jakiego Lennon udzielił w 1969 roku Kenowi Seymourowi z Canadian Broadcasting Corporation wkrótce po łóżkowym proteście z Yoko Ono.
Rozmawiając z dziennikarzem artysta zapewnił, że jego kontrowersyjna wypowiedź o Jezusie została źle zrozumiana, ponieważ w rzeczywistości chciałby, aby muzyka Beatlesów przybliżała ludzi do chrześcijaństwa.
- Chciałem jedynie powiedzieć, że wywieramy na młodych ludzi większy wpływ, niż Chrystus, ale nie twierdziłem, że to dobry pomysł, bo sam jestem jednym z jego największych fanów. Jeżeli uda nam się skierować zainteresowanie naszą muzyką na zainteresowanie przesłaniem Chrystusa, to nasze zadanie zostanie spełnione - powiedział rockman.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
piątek, 4 lipca 2008
Wystąpi w Quebecu
Paul McCartney wystąpi w Quebecu na wielkim koncercie z okazji 400. rocznicy założenia miasta.
Legendarny Beatles zaśpiewa na równinie Pola Abrahama 20 lipca w trakcie uroczystości upamiętniających 400-lecie powstania miasta założonego przez francuskiego osadnika Samuela de Champlaina.
- W lipcu zagram wielki koncert w Quebecu, aby uczcić 400-lecie istnienia miasta. 400 lat to bardzo długi czas. Jestem pewien, że będziemy się świetnie bawić i mam nadzieję, że wszystkich was tam zobaczę. To będzie moja pierwsza wizyta w Quebecu - powiedział rockman w programie Musicmax TV.
czwartek, 3 lipca 2008
Namawia do wegetarianizmu
Paul McCartney zachęca swoich rodaków do praktykowania jednego wegetariańskiego dnia w tygodniu.
Legendarny Beatles promuje wegetarianizm powołując się na raporty ONZ, z których wynika, że ograniczenie konsumpcji mięsa pomaga w spowolnieniu tempa zmian klimatycznych.
- Bezmięsny poniedziałek mógłby pojawić się w naszych kalendarzach jak wizyta w siłowni, ale miałby tę dodatkową zaletę, że pomagałby w ratowaniu naszej planety - mówi rockman.
Zaczerpnięte z: Onet.pl
środa, 2 lipca 2008
Unikalny materiał z trasy koncertowej
Podczas pracy nad nowym DVD odnaleziono unikalny materiał z trasy koncertowej grupy The Beatles sprzed 40 lat.
Strawberry Fields Forever...
(Na początek chciałby przewitać się po dość długiej przerwie! A teraz dodam, że artykuł nie jest związany ściśle z Beatlesami, ale jednak... - dop. Mysza)
Na plantacji truskawek w hrabstwie Herefordshire powiesiło się dwóch Polaków. Inni pracownicy też mają złe wspomnienia.
Pierwszy powiesił się w ubiegły piątek około czwartej nad ranem. Przed piątą wezwano policję. Około dziewiątej rano – drugi. Śledczy nie ujawnią ich danych, dopóki o tragedii nie zostaną powiadomione rodziny w Polsce. Jeden z mężczyzn był w średnim wieku. Drugi to dwudziestokilkulatek. Rebeca Edmonds, rzecznik Brook Farm położonej we wsi Marden w hrabstwie Herefordshire, twierdzi, że to całkowity zbieg okoliczności, że oba samobójstwa zostały popełnione tego samego dnia.
Ofiary się nie znały. Należały do całkowicie odrębnych grup. Mogli się nawet nie spotkać, bo mieszka tu około dwóch i pół tysiąca osób – wyjaśnia. Wiemy, że obaj mieli problemy w swoich związkach, i tam mogą leżeć przyczyny tragedii – dodaje. Wtóruje jej rzecznik policji w Hereford, największym mieście hrabstwa. Pomiędzy samobójstwami nie ma najprawdopodobniej żadnej zbieżności – przekonuje Pete Butcher. Innego zdania są jednak Polacy, którzy pracowali na farmie w ostatnich dwóch latach.
Terror nadzorców
Według naszych rozmówców – którzy spędzili tam do trzech miesięcy latem 2006 roku – wielu nadzorców pracy stosuje terror psychiczny. Straszy wyrzuceniem za bramę tych, którzy nie wyrabiają normy (trzy i pół skrzynki truskawek na godzinę). Wielu Polaków tak załatwili. Do najbliższej wsi jest kilka kilometrów pieszo, a potem ze trzy autobusy do Londynu. Jak ktoś nie zna języka, sam sobie nie poradzi – opowiada 26-letni Wojtek. Dodaje, że ludzie byli przerażeni, że ich wyrzucą. Ale z drugiej strony byli skazani na pozostanie na farmie do końca kontraktu, bo dopiero wtedy pracodawca zapewniał transport do Polski.
Wszystko jest tam pod całkowitą kontrolą nadzorców. Cały czas trzeba mieć przy sobie kartę z chipem, która jest skanowana, gdy ktoś uzbiera skrzynkę, gdy ktoś wychodzi poza teren farmy lub na nią wraca. Do tego kolczaste ogrodzenie i ochrona – dodaje 36-letni Stanisław, który pracował wówczas z Wojtkiem (obaj pochodzą z tej samej wsi na Podkarpaciu).
Połowa pensji
Zbieracze truskawek w Brook Farm mieszkają w przyczepach kempingowych. Po pięć, sześć osób w jednej. W upalny letni dzień nie da się w nich wytrzymać, choć to jedyna pora na odpoczynek.
Dla wielu ludzi najbardziej frustrujące było jednak, że nie mogli zarobić tyle, ile się spodziewali – dodaje Wojtek. Potrącano im z pensji za mieszkanie, za dostęp do rozrywki, za pomoc w wypełnieniu niezbędnych dokumentów, za wizytę u lekarza.
Życie nie jest jednak tak sielskie jak śpiewali Beatlesi, nawet jak jest się na Truskawkowych Polach... [*]
Zaczerpnięte z: WP.pl
środa, 18 czerwca 2008
Wszystkiego najlepszego!
Dzisiaj Paul McCartney obchodzi swoje 66 urodziny!